16 lut
„Jeszcze tylko sprawdzę” – jeden dzień z życia osoby z nerwicą natręctw
Budzę się i przez ułamek sekundy myślę, że może dziś będzie lepiej. Zasypiając, udało mi się na chwilę nie myśleć, więc liczę, że poranek przyniesie ulgę. Niestety, zanim jeszcze na dobre otworzę oczy, czuję to znajome kołatanie serca. Jakby ktoś wcisnął przycisk „ALARM” dokładnie w momencie przebudzenia. Oddycham płytko. Leżę…